Praca dla telewizji na żywo zawsze stanowi wyjątkowe wyzwanie, tak było także w przypadku tłumaczenia z okazji przylotu wojsk amerykańskich do Polski. Szczególną trudność stanowiła konieczność odbycia podróży na miejsce zdarzenia tego samego dnia. Trzeba się było wykazać dużą odpornością na zmęczenie, zimno i stres. W swojej pracy zawodowej wielokrotnie miałam okazję tłumaczyć przemówienia na żywo dla dużej publiczności.